• Wpisów:23
  • Średnio co: 72 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:03
  • Licznik odwiedzin:4 125 / 1733 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I tak cholernie tęsknię.
I tak cholernie się boję.
Mętlik mam w głowie.
Szum wokół siebie.
I dotknęło mnie obezwładnienie.
Bezradność, której trudno się pozbyć.
I jest niby dobrze, a niby nie.
Znasz to uczucie?
Kiedy tak bardzo zależy Ci na kimś i boisz się, że go stracisz?
Bo przecież, to nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić.
 

 
Słuchaj, ziom.
Dla mnie życie,
to coś co niszczy.
Psychikę, po prostu wszystko.
Nie jest łatwo i nie będzie.
Co dzień, jakieś przeszkody.
Staram się przez nie przebrnąć,
choć nie wychodzi.
W chuj trudno, nawet nie wyobrażasz sobie,
jak bardzo sięgam następnego dnia.
Patrze tu i tam, wszędzie ten sam obraz.
Widzisz to bagno?
Tak, to właśnie moje życie.
Pełne ulotnych, pięknych chwil
i długich, nędznych miesięcy.
I wiesz co?
Właśnie dlatego je znienawidziłam.
 

 
Ręce, już całe w krwi.
Spływa strumieniami,
coraz szybciej.
Mokre policzki.
Kałuża łez.
Drżące ciało.
Powiew chłodu.
Niepokój.
Spustoszenie.
Rozgoryczenie.
Monotonny smutek.
Niczym horror.

~ Fuck people,
fuck promises,
fuck world,
fuck all.
 

 
I tak już jest.
Mimo wszystko, nadal źle.
Obawa przed brakiem Ciebie.
Doprowadza do łez.
Proszę, choć Ty.
Zostań na dłużej.
Najlepiej na zawsze.
I bądźmy szczęśliwi.
Po prostu cieszmy się sobą.
-Czy to takie trudne?
-Mamy XXI wiek, więc nawet nie wiesz, jak bardzo.
 

 
Drżące ręce,
wszystko wymyka się spod kontroli.
Jestem jakby zamknięta.
Nic do mnie nie dociera.
Ciągle myślę.
Ciągle wspominam.
Ciągle tęsknie.
Ciągle chcę Cię tuż obok.
Jeden dzień, a zmienił tak wiele.
Kolejne łzy, kolejny smutek.
Tuż przede mną otwiera swe wrota.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W myślach Twój głos,
W oczach Twój cień,
W snach cały Ty.
Nie mogę zapomnieć.
Bo przez Ciebie moje życie miało sens.
Nie było szare, tylko kolorowe.
Trwoga i cierpienie, tylko to pozostało po Tobie.
Dwa banalne słowa, które w życiu tak bardzo bolą.
Moje uczucia są zbyt mocne, żeby już wygasły.
Przypadek?
Nie sądzę.
 

 
W kręgu wspomnień,
zabijających myśli,
podartych emocji.
W tle wielokrotnych łez i
spróchniałego smutku.
Ciemność przed zmęczonymi oczyma,
widać jedynie zamazany obraz,
który przypomina coś, czego jeszcze nigdy nie było.
Całe życie przeleciało, w jednej sekundzie, w jednym momencie, jakby zbliżał się koniec.
 

 
Smutek na jej twarzy pojawiał się wielokrotnie.
Nikt tego nie umiał dostrzec.
Chowała go tak głęboko, że nikt nie zdołał
zauważyć, iż jest coś nie tak.
Co dzień myślała, jak skryć w sobie emocje.
Zamknięta w sobie dziewczyna,
niczym banalna, skromna, ale z jej wnętrza
wypływało, to co najcenniejsze.
...
'Przepraszam, że jestem, przepraszam, że żyję'.
  • awatar I wanna see you cry, bitch. †: super wpis. :) zapraszam do mnie :) pozostaw coś po sobie
  • awatar #czarnechmury: .Piękny wpis ;D! Podoba mi się tuu :) Zapraszam do mnie, skomentuj mój najnowszy wpis, lajknij.. Odwdzięczę się tym samym podwójnie. :* PS. Jeśli Ci się spodoba mój blog, to zaobserwuj :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nikt nie wie,
z jakim obrzydzeniem co dzień patrzę w lustro.
Jak co dzień załamuję się, bo nic mi nie pasuje.
Nienawidzę siebie.
Nie ma niczego,
co w sobie lubię.
Do dupy, wszystko.
Nic nie jest dobrze.
 

 
Spójrz,
jak mnie potraktowałeś.
Poczuj,
choć raz jak cierpię.
Skończ,
z Twoją obojętnością.
Pociesz,
gdy potrzebuję wsparcia.
Wróć,
choć na chwilę, na moment, albo po prostu zostań na zawsze.
 

 
A wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze?
Ta pierdolona nadzieja, która niby podnosi na duchu, a niby załamuje.
Bo trudno jest oszukać samą siebie.
Przecież oboje wiemy, że się nie odezwiesz.
Nigdy już nie będzie tak jak kiedyś.
Moje życie już teraz nie ma sensu.
Co dzień to samo.
Wszędzie Ty.
Moja głowa zapchana wspomnieniami.
Tak bardzo chcę, żebyś wrócił, ale kurwa szkoda, że to niemożliwe.
 

 
I nagle uświadamiasz sobie, że straciłaś wszystko.
Nic nie jest, jak dawniej.
Wszystko się wali.
Masz dość.
Samobójcze myśli.
Ciągły pesymizm.
Nie masz ochoty żyć.
Nie masz ochoty na nic.
I to właśnie jest ten moment.
Cholernie trudny.
Kiedy wszystko dosięgło już dna.
 

 
Ten stan.
Kiedy chcesz napisać, ale wiesz, że nie możesz.
Wiesz, że przecież on ma Cię i tak gdzieś.
I tak nie odpisze.
Zależy Ci na nim, a chcesz mieć wyjebane.
Mieszane uczucia.
Tak trudno się powstrzymać, kiedy sumienie mówi Ci inaczej, a Ty i tak musisz posłuchać siebie.
Przecież nie chcesz się narzucać.
Nie chcesz być niepotrzebnym ciężarem.
Potrzebujesz po prostu tylko jego obecności, tylko.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Cały świat,
jakby zamknięty.
Dookoła pełno zła.
Kipi nienawiścią.
Wszędzie ten sam obraz.
Wołam o pomoc.
Nikt nie przychodzi.
Obojętność.
Pozostała tylko ona, zniszczy wszystko, za chwilę, za moment.
 

 
Ja do szczęścia potrzebuję tylko jednej osoby.
Która mnie pocieszy, przytuli, pocałuje.
Dla której będę miała ochotę żyć i uśmiechać się, tak szczerze.
Która będzie mnie wspierać, w trudnych chwilach i mówić, że będzie dobrze, że razem przetrwamy nawet największe zło.
Będzie mnie kochać za to, jaka jestem, a nie jak wyglądam.
I pozostanie ona już zemną na zawsze, mimo wszystko będzie mnie kochać i akceptować moje wady, bo przecież na tym polega miłość.





 

 
Codzienność.
Szara rzeczywistość.
Wszędzie wspomnienia.
Dobijające myśli.
Smutna muzyka.
Czytanie wiadomości.
Tak, to właśnie wieczór.
Najgorsza pora dnia, kiedy wszystko wraca na nowo. Jakby to było wczoraj. Wszystko doskonale zapisane w pamięci.
Jednak najbardziej ze wszystkiego boli ta jebana obojętność, która zapycha Ci głowę, mówiąc, że tak na prawdę nic dla niego nie znaczyłaś, byłaś jedynie zabawką, którą się zabawił nie myśląc o skutkach.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wszędzie fałszywość.
Już teraz nie wiadomo, komu można ufać.
Powiesz coś jednej osobie, a nagle później wiedzą już wszyscy.
Świat dosięga dna. Zniszczony przez takich ludzi, jak my.
Aż trudno uwierzyć, że jeszcze w dawnych czasach nie istniało coś takiego, jak 'fałszywość, obłuda'.
W oczy przyjaciel, a za plecami skurwiel.
` I don't want live this planet anymore.
 

 
Pozostaje mi jedynie marzyć.
Wymyślać nierealne historie z Twoim udziałem.
Przenosić się w zupełnie inny świat bez problemów, w którym jesteśmy szczęśliwi.
Tylko Ty i ja, nikt więcej się nie liczy.
Egoizm? nie, to miłość, bezwarunkowa.
Głęboka i szczera, która przezwycięży wszystko. I będzie nadal trwać, tak bez końca, na zawsze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Nie mogę o Tobie zapomnieć.
Tysiące moich nieudanych prób, które odbiły się na mojej psychice.
To bardzo trudne żyć z faktem, że nie ma Cię już obok.
Oddałabym wszystko, żeby było tak jak kiedyś.
Aby powrócić do tamtych chwil, kiedy nie mogliśmy bez siebie żyć.
Chciałabym nadal się cieszyć każdym dniem, godziną, minutą, sekundą, a nie wręcz odwrotnie-wylewać litry łez, czytając nasze archiwum.

~ Przecież mówiłeś, że byś mnie nie opuścił ...
Więc gdzie jesteś?


` promise, promise, promise.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Patrzę w przeszłość,
przypominasz mi się Ty.
Twoje słowa, które podnosiły mnie na duchu.
Dzięki Tobie moje życie miało sens.
Wtedy jeszcze miałam dla kogo żyć.
Na mojej twarzy pojawiał się szczery uśmiech.
Byłeś dla mnie całym światem.
Działałeś na mnie niczym narkotyk.
Uzależniłam się od Ciebie.
Nie mogłam przestać o Tobie myśleć.
Kochałam Cię, mimo wszystko umiałam Ci wybaczyć nawet najgorsze krzywdy.
A teraz?
Bez słowa, bez niczego. Jakbyśmy się nigdy nie znali, byli dla siebie obcymi ludźmi. A przecież tyle nas łączyło ...
Pozostały jedynie wspomnienia, które nie dają mi spokoju. Skłaniają do przemyśleń. I dają choć szczyptę nadziei, że będzie dobrze.
 

 
Zagubienie w życiu.
To okrutne uczucie.

Wszędzie nicość i pustka.
Samotność, która tak bardzo boli.
Tysiące myśli na minute.
Żyletka w ręce.
Setki wylewanych łez.
Krzyki, których nikt nie słyszy.

Wszystko bez sensu.
Nie masz już dla kogo żyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nagle wszystko się wali,
w jednej minucie zapada się całe Twoje życie.
Nie wiesz już, co masz robić.
Pustka w głowie.
Rytm serca coraz szybszy.
Ciemność przed oczami.
Rozgoryczenie, łzy.
Czy to śmierć?

~ Tysiące pytań,
zero odpowiedzi.
 

 
Wróć,
Zostań choć na chwilę ...
Czy to takie trudne?
Tęsknie, potrzebuję Cię.
Kiedy wreszcie to zauważysz?
Wybacz mi, proszę.
  • awatar The heart never lies.: dokładnie..
  • awatar julaxyz: też bym chciała żeby przyszedł ... :(
  • awatar Dream&Love♥: Ale te bledy zawsze cos ze soba niosa. Trzeba umiec z nich odczytywac, to co los chce nam przekazac! Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga, pozdrawiam! xoxo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›